Pręty

Kolorystyczne dylematy

Sam wybór koloru dywanu nie jest wcale taki prosty, jakby mogło się wydawać. Decyzja bywa uzależniania od bardzo wielu czynników, że bez pomocy specjalisty trudno wydać werdykt. Bierzemy pod uwagę kolor mebli czy innych dodatków, ścian, podłóg, a nawet rozmiar salonu. Eksperymenty są dozwolone, lecz powinien decydować zdrowy rozsądek. Decyzja nie powinna być podejmowana pod wpływem impulsu, to nie jest dobry doradca.

Szczególnie niewskazane jest łączenie ze sobą zbyt wielu barw (np., czarne regały, czerwone meble wypoczynkowe i jasne panele). Należy zachować umiar, kolorystyczną spójność. Obracajmy się w granicach tej samej gamy kolorystycznej, ewentualnie posiłkując się dopełniającą barwą (np. fiolet-żółć). Czasem jednak dywan ma być najbardziej rzucającym się w oczy elementem, który ma szokować, zatem wszelkie zasady schodzą wtedy na drugi plan. Byle bawić się kolorami ze smakiem.
Kolory na ratunek!

Niestety nie zawsze mamy do dyspozycji ogromny metraż, który daje spore pole manewru przy aranżacji. W przypadku małego salonu, odpowiednio dobrany kolor jest w stanie uratować sytuację. A to wszystko za sprawą optyki i zabaw z jasnymi i ciemnymi kolorami. Zatem do małego pokoju najlepiej zakupić szary lub beżowy dywan, aby pokój wydawał się większy. Natomiast w przypadku dużych salonów (np. w stylu minimalistycznym) lepszym rozwiązaniem będzie ciemny model, aby nadać wnętrzu przytulności. Biel mogłaby jeszcze bardziej ochłodzić pomieszczenie.

Idealne połączenia kolorystyczne

Kolorystyczne dylematy
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
Previous article
Dywanowa gra w kolory
Next article
Dzień Dziecka tuż tuż…
About the author